kierunek dla zdrowych jelit

Czy bezpiecznie jest jechać na wczasy zaraz po terapii antybiotykami?

 

Po chorobie przyda się odpoczynek. Ale urlop to też trudy podróży i pobyt z dala od domu: w innym klimacie, w innych warunkach. Jak się do tego przygotować?

Antybiotyk nie wybiera

Są choroby, w których celowe jest stosowanie antybiotyków. Środki te uśmiercają komórki bakteryjne i ograniczają ich namnażanie się. To pomaga zwalczyć infekcję. Ale nic za darmo. Antybiotyk działa kompleksowo. Nie rozróżnia bakterii chorobotwórczych od tych pożytecznych dla organizmu. Niszczy wszystkie. Dlatego po kuracji antybiotykami trzeba jeszcze przywrócić równowagę flory bakteryjnej.

Obecna w jelitach naturalna flora bakteryjna uczestniczy w trawieniu i przyswajaniu składników odżywczych. Chroni też nasz organizm przed inwazją mikroorganizmów chorobotwórczych. Po kuracji antybiotykowej funkcje te są osłabione. Wzrasta ryzyko wystąpienia nadkażeń. A te w skrajnych przypadkach mogą prowadzić do chorób. Za granicą ryzyko może rosnąć. Dlaczego?

Ochronna flora jelitowa

Odbudowa flory bakteryjnej po antybiotykoterapii przywraca nam barierę ochronną przed infekcjami. Warto przy tym wiedzieć, że ten naturalny system zyskuje odporność także dzięki ciągłemu konfrontowaniu się z patogenami, z którymi się stykamy – tu, u nas.

W krajach o innym klimacie lub niskim poziomie higieny mikroorganizmy zdolne wywołać infekcje mogą się różnić od tych, które mamy w kraju. Nasz organizm musi więc walczyć z nieznanym wrogiem. Gdy nie jest w pełni sił, niejednokrotnie ponosi klęskę. Nawet dwóch na pięciu ludzi może podczas wyjazdu urlopowego cierpieć na biegunkę podróżnych. Jest ona skutkiem infekcji wywołanej przez mikroby, na które nasz organizm nie był uodporniony. Ryzyko wystąpienia biegunki podróżnych maleje, gdy nasza naturalna flora bakteryjna znajduje się w dobrej kondycji. Po antybiotykoterapii musimy jej tę kondycję przywrócić. Zwłaszcza, gdy mamy zaplanowany urlopowy wyjazd.

Pomocny maślan sodu

Osoby po antybiotykoterapii to jedna z grup podwyższonego ryzyka wystąpienia biegunki podróżnych. Dlatego powinny one zadbać o właściwy stan flory bakteryjnej jelit. Wpływ na odbudowę korzystnej flory jelitowej ma kwas masłowy. W organizmie mogą go produkować występujące w jelicie grubym bakterie. Po antybiotykoterapii łatwo jednak o niedobory.

Kwas masłowy odżywia komórki nabłonka jelitowego i stymuluje odbudowę właściwej flory jelitowej. Właściwym krokiem po zakończonej terapii antybiotykami jest uzupełnienie jego niedoboru poprzez przyjmowanie preparatów zawierających maślan sodu. Przykładem takiego preparatu jest Intesta – dostępna bez recepty. O ile mamy już zaplanowany i opłacony wyjazd urlopowy, a przydarzyła nam się przed nim choroba wymagająca użycia antybiotyków, przyspieszymy regulację pracy jelit i odbudowę bariery ochronnej przed infekcjami właśnie dzięki przyjmowaniu preparatu zawierającego maślan sodu. Ryzyko nieprzyjemnych niespodzianek zdrowotnych podczas urlopu powinno wówczas znacząco zmaleć.